Jeśli chodzi o stylizację to poszłam w jeans. Odkryłam brzuch bo w końcu prawie lato, na nogi jeszcze sobie nie pozwoliłam, bo wyglądają jakbym była córką młynarza i mąki. Luźno, sportowo, wiosennie, a w kurtce chłopaka, mimo, że za duża, czuję się lepiej niż w swojej. Moje pełne usta, przez, które tak często mylą mnie z Angeliną Jolie pociągnęłam różową szminką. Enjoy !
(Kurtka - Zara, T-Shirt - New Look, Spodnie - New Look, Buty - Nike, Torba - H&M)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz